Dwa słowa: miękkie kółka! Miękkie kółka zostały dziś zakupione, przykręcone oraz przejeżdżone na Stadionie. Plan jest taki, żeby jeździć więcej po mieście, a potem zmieniać kółka na potrzeby skateparku. Póki co jestem urzeczona komfortem jazdy, a zarazem pełna obaw, czy miękkie nie popsują mojej jazdy na twardych. Tak czy owak - skate or die!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz