Konrad zwrócił mi uwagę na kilka istotnych detali, które przeszkadzają mi w osiągnięciu satysfakcjonującego poziomu ollie i shovita.
Ollie:
- za mało przekręcam kostkę do draga w trakcie ollie, przez co deska się nie przykleja
- za bardzo skręcam ramiona, przez co ląduję krzywo
- za mało przekręcam kostkę do draga w trakcie ollie, przez co deska się nie przykleja
- za bardzo skręcam ramiona, przez co ląduję krzywo
Shovit:
- źle ustawiam tylną stopę
- niewłaściwie kręcę deską (ma być efekt szurania), w efekcie czego za bardzo ją wyrzucam do przodu, a celem jest pozostanie w tej samej linii
- próbuję lądować obiema stopami jednocześnie, podczas gdy przednia noga powinna spaść pierwsza i wyłapać deskę
- w momencie próby lądowania COFAM PRZEDNIĄ NOGĘ
Wdrażam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz