Zdążyłam się już nauczyć jednego: moja umiejętność zrobienia dobrego ollie jest odwrotnie proporcjonalna do wysokości temperatury. A że dzisiaj nastał powrót upałów… Za sukces dnia uznaję to, że coraz lepiej dociskam deskę podczas drop ina. Resztę przemilczę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz